Minięte powołanie.

13.05.09 - autor: cygi80

Razem z Jarkiem robimy na uczelni projekt multimedialny. Trochę jest do zrobienia.Tak więc zabraliśmy się do pracy i wczoraj miało miejsce nietypowe zdarzenie. Zabawiliśmy się reżyserów i kaskaderów. Po kilku godzinach zabawy na rowerkach z aparatem w dłoni (lub na brzuchu) powstał jeden z elementów naszego uczelnianego projektu. Mianowicie film reklamowy dla firmy produkującej rowery. Jak się można domyślić sami jesteśmy twórcami tej firmy. ;) Wczoraj ze śmiechem zadecydowaliśmy, iż następna szkoła to będzie … Filmówka :) Rodzi się nowy Tarantino i nowy Rodriguez. Szykuje się przełom w Polskiej kinematograf. Poniżej nasze pierwsze dzieło. :) SingleSeep by Qla & CyGi

Fragmenty I

05.05.09 - autor: cygi80

Z okazji Wielkanocy dostałem od pewnej bardzo ważnej dla mnie osoby książkę. Książkę, a raczej książeczkę ;) , którą jest “Restauracja na końcu wszechświata”. To kontynuacja książki “Autostopem przez Galaktykę”, na podstawie której powstał film pod tym samym tytułem. Humor jaki się przewija przez tę książkę jest czasem bardzo absurdalny. Jednak każdy fan absurdu, takiego jak choćby u Monty Python’a powinien znaleźć coś co go rozbawi. Szukałem jakiegoś ciekawego fragmentu do przytoczenia tutaj na blogu. Znalazłem ich kilka. Jeden wyśmiewający sądownictwo, inny z kolej wyśmiewający dążenie zespołów i organizatorów koncertów do bycia jak najbardziej hałaśliwym, dalej znalazłem zabawne definicje takich pojęć jak “obszar” czy “ludność”, oraz ciekawe spojrzenie na aparat rządzący w postaci prezydentury. Niestety są dość długie więc musiałem wybrać jeden, więc jako temat najbardziej dyskusyjny wybrałem ten związany z polityką. ;) Pomyślicie, “On i polityka?” i macie rację, chcę mieć jak najmniej z nią wspólnego. Jednak myślę, iż jest bardzo trafny opis ;) , tym bardziej jak porówna się go z nieustanną walką naszego Pana Prezydenta i Pana Premiera.

“Główny problem – raczej jeden z głównych, gdyż istnieje ich więcej – a więc jeden z głównych problemów przy rządzeniu ludźmi polega na trudności określenia, komu pozwolą sobą rządzić, czy, dokładniej mówiąc, kto jest w stanie tak nimi zamanipulować, by pozwolili mu sobą rządzić.

Streszczając: Ogólnie wiadomo, że ci, którzy najbardziej chcieliby rządzić ludźmi, najmniej się do tego nadają.

Streszczając streszczenie: Nikomu, kto może zostać prezydentem, nie powinno się pod żadnym pozorem pozwolić nim zostać.

Streszczając streszczenie streszczenia: Ludzie to spory problem.

W efekcie mamy następującą sytuację: Wielu prezydentom (…) sprawiało taką radość i tak schlebiało sprawowanie władzy, że jedynie sporadycznie zauważali, iż zupełnie jej nie mieli.

Gdzieś w cieniu za nimi stoi… kto?
Kto może rządzić, jeśli każdemu, kto chce rządzić, nie powinno się na to pozwolić?”

“Restauracja na końcu wszechświata” Douglas Adams

Morał z tego taki, że powinniśmy rządzić się sami, ponieważ Ci którzy tak bardzo chcą rządzić nami całkowicie się do tego nie nadadzą. Powiem wam jeszcze, że mi się uśmiech sam ciśnie na twarz jak sobie pomyślę o tym jak mogliby to skomentować Polscy satyrycy. ;)

Foto story z Shadow’em

27.04.09 - autor: cygi80

Gdy kupowałem motor, moją Shadow’kę, pewien mało jeszcze znany fotograf zaproponował mi sesję zdjęciową.  Pomysłów na miejsce zrobienia sesji jest wiele. Mosty, parkingi, itp. Tak więc sesji będzie pewnie więcej niż jedna, aby te wszystkie pomysły zrealizować. W każdym razie obiecana sesja miała już miejsce. Plener, żwirowa alejka, zieleń drzew i błękit nieba. Pogoda była super, a i fotograf spisał się znakomicie. Zdjęć powstało tego dnia ponad dwieście. Tak, tak  sporo prawda. :) Widać albo ja albo motor jest tak dobrym modelem :) Skłaniam się do myśli, że to o mnie chodziło :) Wybrać kilka zdjęć aby Wam zaprezentować to było niemożliwe, dlatego też niedługo będzie można zobaczyć galerię kilkudziesięciu zdjęć pod tym adresem: http://www.q_margo.user.icpnet.pl/ Jednak zanim galeria wystartuje prezentuję Wam poniżej cztery zdjęcia, które najbardziej mi się podobają. Zamykam ten wpis pozdrowieniem “Motorower” ;)

Samotny jeździec 01

Samotny jeździec 02

Samotny jeździec 03

Samotny jeździec 04

Rowerowanie 2009

06.04.09 - autor: cygi80

Dziś rozpocząłem swój tegoroczny sezon rowerowy. Piszę, że swój, ponieważ jak wszystkim wiadomo Jarek zaczął już w lutym ;p

Początek był normalny :) ubrać się znieść rower z czwartego piętra i pojechać nad Maltę. Niby nic bo tylko troszkę ponad 4km dzieli moje miejsce zamieszkania od Malty, ale po dojechaniu już czułem sześciomiesięczne zimowe lenistwo. Najnormalniej w świecie zastany jestem. :) Tak to już bywa jak nie chce się chodzić zimą na basen czy siłownię. :) No i wtedy nadjechali moi dzisiejsi kompani Aga i Jarek K. Zrobiliśmy razem kawałek okrążenia i Aga sobie usiadła. My z Jarkiem natomiast postanowiliśmy zrobić kółko. Przed wyruszeniem wyglądałem tak. :)

Malta 06.04.2009

Od początku ustaliliśmy, że każdy jedzie własnym tempem, ale jak to ja ;P próbowałem ambitnie trzymać się przyjaciela. Szybko okazało się, iż łudziłem się bardzo że dotrzymam mu kroku :) Jarek “spalił gumę” i tyle go widziałem. Natomiast po okrążeniu wyglądałem już nieco inaczej :)

Malta 06.04.2009

Zatem pierwsze 21,53km za mną. Zeszły rok nie był jakoś oszałamiający pod względem zrobionych kilometrów, więc mam nadzieję nadrobić zeszłoroczny niedobór. Ciekawe czy przeliczę się tak samo jak w pogoni za “znikającą Qlą” ?? ;) Pozostało tylko wnieść rower z powrotem na czwarte piętro co okazało się już nie lada wyczynem. Był to ostatni i największy wysiłek na dziś. :p

Pozdrawiam wszystkich amatorów rowerków i zapraszam do wspólnego rowerowania. Im nas więcej tym będzie weselej. A Jarka się nie bójcie :p w czasie jak my jedno okrążenie zrobimy to on dwa zrobi ;) Nikogo do przeciążeń nie zmuszamy :) każdy jedzie w swoim tempie. :) Do zobaczenia

Spełnione Marzenie: Honda Shadow

04.04.09 - autor: cygi80

No i stało się. Spełniłem jedno z wielu wielkich marzeń. Mianowicie stałem się posiadaczem Choppera :) dokładniej mówiąc Honda Shadow VT 750 C2 jest w moim skromnym posiadaniu. :) Od jakiegoś już czasu powoli powstaje lista osób, którym obiecałem przejażdżkę. Mam nadzieję że o nikim nie zapomnę. W razie co przypominajcie się :p Poniżej kilka fotek tej 2 kołowej bestii.

Bestia 02Bestia 02Bestia 03Bestia 04Bestia 05Bestia 06

Teraz pozostaje ustawić w kolejce następne marzenie do spełnienia i dążyć do niego. Jak widać marzenia można spełnić, więc nie rezygnujcie z nich, bo bez marzeń życie jest szare i obojętne. Szczególnie chciałbym aby mój przyjaciel nie poddawał się w dążeniu do realizacji swoich marzeń i żeby nie wyładowywał swojego zrezygnowania na bliskich. Jarku bo tu o Tobie mowa nie złość się i nie rezygnuj bo nigdy nie wiadomo co będziemy robić za rok czy dwa i nie wiadomo jakie wtedy będą nasze marzenia.

NO TO JAZDA :) brrruuummm.